REGIMENT KRÓLA JEGO MOŚCI Strona Główna REGIMENT KRÓLA JEGO MOŚCI
Publiczno-prywatne forum dyskusyjne

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Muszkieterzy
Autor Wiadomość
toudie 


Wiek: 46
Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 377
Skąd: Stettin
Wysłany: 2011-10-26, 12:49   

Powiedzcie mi proszę skąd nazwa spodni wams? bo jakoś nie chwytam?
_________________
... te niewolnik. Przynieś mi orzeszki , koniecznie na srebrnej tacy...
... gdzie się podziały podziały klasowe Moriss ...
... jestem królem - wszystkie lewo jest moje :-)
... daj mi to - daj mi to - KTÓREGO DAJ MI TO NIE ROZUMIESZ!!!!!!!
 
 
Spadi 


ZAINTERESOWANIA: POLEROWANE LUFY
Wiek: 46
Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 1165
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-10-26, 13:21   

@ Roma.

Gdzie w Arnoldzie masz takie rzeczy? Może coś przeoczyłem, to podaj proszę.


@Toudie

Jarek jak ty chcesz łączyć dwie wierzchnie warstwy ze spodniami??? Kurna nie potrafię sobie wyobrazić tego, szczególnie na haftkach :|
_________________
Spadi

*****************************
Nie zgadzam się z tobą całym sercem, ale do końca mych dni, będę bronił twego prawa do posiadania własnego zdania.

— François-Marie Arouet de Voltaire (Wolter)
 
 
Spadi 


ZAINTERESOWANIA: POLEROWANE LUFY
Wiek: 46
Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 1165
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-10-26, 13:23   

Spodni wams, to wams noszony pod spodem na koszuli, nie występuje zawsze ale pojawia się dość często, lniany albo wełniany z rękawami, noszony zamiast Jerkinu, przerodzi się pó?niej w coś co nazywane jest Lejbikiem.

Taki lniany na przykład nosi Tomek Rejf.
_________________
Spadi

*****************************
Nie zgadzam się z tobą całym sercem, ale do końca mych dni, będę bronił twego prawa do posiadania własnego zdania.

— François-Marie Arouet de Voltaire (Wolter)
 
 
Parufka 
Parufka


ZAINTERESOWANIA: POLEROWANIE LUF
Wiek: 39
Dołączył: 22 Lip 2009
Posty: 104
Skąd: Lublin/Warszawa
Wysłany: 2011-10-26, 15:15   

Jak macie jakieś konkretne ?ródła na te tasiemki bawełniane to wrzućcie tutaj bo przyznam, że tasiemki o wiele bardziej mi się podobają od sznurków, a jedwabnych raczej tyle sobie nie kupię jeżeli w ogóle je gdzieś dostanę :/ .
 
 
Spadi 


ZAINTERESOWANIA: POLEROWANE LUFY
Wiek: 46
Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 1165
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-10-26, 15:48   

Jedyne tasiemki inne niz jedwabne jakie znalazłem, występuje przy wiązaniach koszuli czy kołnierzy podtrzymujących i sa zrobione z lnu tak, ze po zawiązaniu ich nie widać.

Więc jak macie jakieś ?ródła o stosowaniu tasiemek bawełnianych czy lnianych zamiast jedwabnych w miejscach widocznych to poproszę.

Z moich dociekań wychodzi, że Mocowania te nazywane sa "point" i w przypadku widocznych są zrobione z jedwabnej tasiemki zakończonej akwiletem, dłuższym niż w średniowieczu , nie widoczne bywają nawet sznurkami, jak we wcześniejszych dubletach.

Co do datowania i sposobu wiązania spodni do wamsu znalazłem coś takiego w J. Arnold str. 90 rysunek 23B opis:

"Od 1560 do około 1610 roku "point" (czyli owe tasiemki/sznurki mocujące) ukryte były pod baskinkami, zamocowane do dziurek na listwie biegnącej na wysokości pasa. Moda jak na przykładzie (23B) z "Points" przechodzącymi przez dublet i wiązanymi na zewnątrz pojawia się w pierwszej dekadzie 17 wieku i rozpowszechnia w drugiej. Dodatkowe "points" używane są do dekoracji. W latach dwudziestych haftki zaczynają wypierać stosowanie "points" jako mocowania pozostawiając je tylko w formie dekoracyjnej. Dekoracyjne "points" pozostają stosowane do około lat trzydziestych."

Myślę, że rozjaśnia to nieco temat mocowania:)

Wciąż pozostawiam pytanie Jarkowi, jak chce Mocować ce sobą trzy warstwy ciuchów? :)
_________________
Spadi

*****************************
Nie zgadzam się z tobą całym sercem, ale do końca mych dni, będę bronił twego prawa do posiadania własnego zdania.

— François-Marie Arouet de Voltaire (Wolter)
 
 
Roma 

ZAINTERESOWANIA: ---------------
Wiek: 109
Dołączyła: 16 Lip 2008
Posty: 1039
Skąd: --------------
Wysłany: 2011-10-26, 21:23   

Panowie, nie bawełniane, ale lniane, sorki, ale są. Te tasiemki :]
Arnold 4, str.26, fotka 15G.
_________________
Roma
Atłasowa księżniczka?
 
 
Spadi 


ZAINTERESOWANIA: POLEROWANE LUFY
Wiek: 46
Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 1165
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-10-26, 21:33   

Napisałem:

Jedyne tasiemki inne niz jedwabne jakie znalazłem, występuje przy wiązaniach koszuli czy kołnierzy podtrzymujących i sa zrobione z lnu tak, ze po zawiązaniu ich nie widać.

Więc tu się z tobą zgadzam, mogą być bawełniane, albo lniane - jesli ich nie widać.
Czyli jeśli są ukryte, to proszę bardzo. Ale jeśli maja być na ozdobne "points" - to len i bawełna odpadają.


I miałaś napisać tez o tych aplikacjach.
_________________
Spadi

*****************************
Nie zgadzam się z tobą całym sercem, ale do końca mych dni, będę bronił twego prawa do posiadania własnego zdania.

— François-Marie Arouet de Voltaire (Wolter)
 
 
Roma 

ZAINTERESOWANIA: ---------------
Wiek: 109
Dołączyła: 16 Lip 2008
Posty: 1039
Skąd: --------------
Wysłany: 2011-10-26, 21:52   

Aplikacje są widoczne różnych fotach. Widać np. str.17 fotka 1B, pierwsza z brzegu, itd.
_________________
Roma
Atłasowa księżniczka?
 
 
Spadi 


ZAINTERESOWANIA: POLEROWANE LUFY
Wiek: 46
Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 1165
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-10-26, 22:01   

Roma, my chyba w takim razie co innego uznajemy za aplikacje:)

Bo ja za aplikacje uważam wyhaftowany kawałek materiału , naszyty na wierzch ubrania, na kołnierz, rękaw czy cokolwiek.

W opisie tego zdjęcia jest napisane:

"Kołnierzyk (a w zasadzie taśma szyjna:) "neckband") jest wykonany z dwóch warstw lnu, zewnętrzna warstwa jest haftowana, wewnętrzna z gładkiego lnu."

Wszystkie kołnierzyki i mankiety są podwójnie szyte.

Gdyby to była aplikacja to miała byś trzy warstwy, bo na ten podwójnie zszyty kołnierzyk, naszyta byłaby trzecia warstwa z haftem.
_________________
Spadi

*****************************
Nie zgadzam się z tobą całym sercem, ale do końca mych dni, będę bronił twego prawa do posiadania własnego zdania.

— François-Marie Arouet de Voltaire (Wolter)
 
 
Roma 

ZAINTERESOWANIA: ---------------
Wiek: 109
Dołączyła: 16 Lip 2008
Posty: 1039
Skąd: --------------
Wysłany: 2011-10-26, 22:12   

Spadi, to jest osobny kawałek materiału, osobno haftowany. Jest.
_________________
Roma
Atłasowa księżniczka?
 
 
Spadi 


ZAINTERESOWANIA: POLEROWANE LUFY
Wiek: 46
Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 1165
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-10-26, 22:19   

Zgadza się, tyle, że on nie jest naszywany na koszule, tylko jest jej częścią, wiec jak może być aplikacją?

koszula bez aplikacji nadal jest kompletną koszulą. A ta koszula bez tego wyhaftowanego kawałka już nie byłaby kompletną koszulą. Aplikacja to coś, co z definicji aplikuje się na coś :)
_________________
Spadi

*****************************
Nie zgadzam się z tobą całym sercem, ale do końca mych dni, będę bronił twego prawa do posiadania własnego zdania.

— François-Marie Arouet de Voltaire (Wolter)
 
 
BabciaSylwia 


ZAINTERESOWANIA: KUCHNIA, stroje
Dołączyła: 16 Wrz 2009
Posty: 408
Skąd: ?oliborz
Wysłany: 2011-10-26, 22:31   

Zdaje się, że mówicie o tym samym, co ustaliliście już w sobotę ,tylko nazywacie to inaczej.

Materiał - potem wykrój - potem haftowanie w miejscu, które ma być ozdobione np kołnierz lub mankiety - na końcu zszycie całości w ciuch

W każdym razie chodzi o to samo wam obojgu, mam wrażenie
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 9